Moje mieszkanko + szerokokątny obiektyw w LG G6

W jednym z wcześniejszych wpisów pisałam o metamorfozie mieszkania o powierzchni ponad 100 m2 w dwa mniejsze. Wtedy wszystko było na etapie planowania, dziś mieszkania są już w pełni umeblowane i dobrych od kilku miesięcy zamieszkiwane. W jednym z nich mieszkam ja i dziś chciałabym Wam pokazać jak się urządziłam.

Obecny układ jest właśnie taki jak wtedy planowałam. Aktualnie zamieszkuję w mieszkaniu ‚niebieskim’ i o nim będzie dzisiejszy wpis.

1mieszkanie1

Jak widać na obrazku moje mieszkanko to jedna duża przestrzeń( ok. 42 m2). Jedyne drzwi jakie mam to wejściowe i te prowadzące do łazienki. Po przejściu przez wspólny korytarz wchodzi się do kuchni. Nie udało się inaczej tego podzielić ze względu na układ pionów kanalizacyjnych i wodnych. Łazienki musiały być dokładnie w tym miejscu, podobnie kuchnia. Wszystkie elementy wykończenia, meble i dodatki wybierałam samodzielnie w granicach budżetu, na który mogłam sobie pozwolić. 

Pokój

Sam pokój ma ok. 20 m2, więc jest spory, ale gdy ma pełnić funkcję salonu-sypialni-jadalni-biura i garderoby to może zrobić się trochę ciasno. Szafkę pod TV  i półkę miałam z poprzedniego mieszkania (FM Bravo), reszta mebli jest nowa. Pierwsze co kupiłam to duża szafa, chociaż miałam w planie umieszczenie jednej w przejściu to wiedziałam, że to nie wystarczy. Jednak ubrania dla dwóch osób, kurtki, dodatki, ręczniki, pościel itd. zajmują sporo miejsca. Bardzo chciałam mieć stół. Po pierwsze ze względu na pracę, po drugie możliwość zjedzenia posiłku w normalnej pozycji ( a nie skulona przy ławie), jest nieprzeceniona. Wybór kanapy był prosty, bo od dawna wiedziałam jaką chcę – musiała być szara, mieć funkcję spania i być narożnikiem. Mój pies również dostał nowe łóżko pasujące do reszty wystroju. Więcej o dekoracjach w pokoju możecie zobaczyć w TYM wpisie.

kanapa- salon meblowy Masa Meble w Toruniu przy ul. Mazowieckiej

stół i krzesła – allegro

szafa – FM Bravo

regalik z szufladkami i półkami – Biedronka

więcej o dodatkach w TYM wpisie

Przejście

W tym miejscu musiał pojawić się piec gazowy, bo tylko tu idzie komin. Nie podobał mi się ten pomysł za bardzo, ale jakoś udało mi się go wkomponować w przestrzeń i myślę, że aż tak bardzo nie gryzie w oczy. Pod nim umieściłam sporą komodę. Zyskałam miejsce do przechowywania i uniknęłam ciągłego zderzania się z piecem( gdy jeszcze nie było komody zdarzało nam się na niego z impetem wpadać). Ponadto w przejściu znajduje się duża szafa.

komoda- allegro

szafa – Jysk

Kuchnia 

Nie zdecydowałam się na górne szafki, nie chciałam zagracać tego pomieszczenia, tylko cały czas nie mogę się zdecydować się jak ozdobić ścianę z okapem… pewnie powieszę tam ramki ale jeszcze nie wiem co i jak. Jakieś propozycje?

meble kuchenne – zamówione przez allegro, niestety nie pamiętam już jak się nazywały 

blat – Leroy Merlin, nie pamiętam dokładnie jaki model, kosztował ok. 90 zł/ mb

płytki w kuchni – np. w Leroy Merlin, ale szukajcie taniej, obecnie są tak popularne, że znajdziecie je pewnie w każdym markecie

cegła – Leroy Merlin – 42,90 zł / opakowanie czyli ok. 0,56 m2  

panele pogłogowe – Leroy Merlin aktualnie 33,90 zł/m2

okap- Leroy Merlin 

Ps.1. Wszystkie pozostałe sprzęty zabrałam ze starego mieszkania i ustawiłam meble tak żeby pasowały.

Ps.2. To nie jest reklama sklepu Leroy Merlin:) w każdym markecie znajdziecie podobne produkty, mi po prostu najlepiej robi się tam zakupy. Strona internetowa jest przejrzysta, są na niej ceny produktów, aktualne promocje, można sprawdzić czy towar jest dostępny w najbliższym sklepie stacjonarnym itd. 

Łazienka

Z aranżacją tego wnętrza miałam największy problem. Układ armatury był od początku ustalony, ale czarną magią okazał się dla mnie wybór płytek. Miałam znalezione w Internecie inspiracje, wyobrażenie o tym jak chciałabym żeby ta łazienka wyglądała, ale znalezienie w dostępnym asortymencie czegoś odpowiadającego wizualizacjom i mojemu budżetowi nie było proste.

płyki – Leroy Merlin, nie pamiętam już jakie to dokładnie modele

szafka, umywalka i lustro – Allegro

A na koniec mały fotograficzny teścik. 

Ostatnio przedłużałam umowę i w ramach abonamentu wzięłam sobie telefon LG G6, wcześniej miałam Samsungi i zastanawiałam się czy nie zostać przy tej marce, ale skusił mnie szerokokątny obiektyw. 

Co daje szerokokątny obiektyw?

Szersze pole widzenia. A co za tym idzie z mniejszej odległości możesz uchwycić więcej niż standardowym aparatem w telefonie. Podwójny tylni obiektyw super sprawdzi się w pejzażach, a przedni w robieniu friendsie. Dzięki temu obiektywowi mogłam też wykonać zdjęcia do tego wpisu, ponieważ mieszkanie jest małe i ciężko zwykłym obiektywem uchwycić w nim całe pomieszczenia. 

Po lewej stronie zdjęcia zrobione szerokim kątem, po prawej zwykłym.


Ps. Nie jest to płatna promocja marki LG ! Po prostu moje fotograficzne zboczenie nie pozwoliło mi przejść obojętnie wobec nowej opcji 🙂