Co może dać Ci urząd pracy?

Tracisz prace, lądujesz na bezrobociu. Przez jakiś czas nie możesz znaleźć pracy…albo skończyłeś właśnie szkołę, szukasz pierwszej pracy… weź sprawy w swoje ręce i korzystaj ze wsparcia jakie daje Ci państwo. W takiej sytuacji warto zarejestrować się do urzędu pracy jako osoba bezrobotna. Co oferuje urząd pracy?

  1. Ubezpieczenie zdrowotne. Może nie każdy o tym myśli w pierwszej kolejności, ale gdy tracisz pracę automatycznie tracisz też prawo do świadczeń zdrowotnych. To oznacza, że jeśli zdarzy się wypadek, będziesz musiała być operowana itd. za wszystko zapłacisz z własnej kieszeni (można być dopisanym do ubezpieczenia męża lub rodziców, ale tylko w określonych przypadkach).
  2. Zasiłek dla bezrobotnych, czyli tzw. kuroniówka. Jeśli przepracowałaś 365 dni w ciągu ostatnich 18 miesięcy na umowie o pracę – należy ci się. To czy będziesz go otrzymywała przez pół roku czy rok zależy od poziomu bezrobocia w Twoim regionie, a wysokość zależy od stażu pracy. Jeśli masz przepracowane mniej niż 5 lat dostaniesz 664,90 zł przez okres pierwszych trzech miesięcy posiadania prawa do zasiłku, a potem – 522,10 zł, przy stażu pracy od 5 do 20 lat jest to 831,10 zł przez okres pierwszych trzech miesięcy posiadania prawa do zasiłku, potem – 652,60 zł, przy stażu powyżej 20 lat zasiłek wynosi 997,40 zł przez okres pierwszych trzech miesięcy posiadania prawa do zasiłku, potem – 783,20 zł. UWAGA ! Zasiłek jest przyznawany z automatu jeśli zostaniesz zwolniona, stracisz pracę, bo skończy się czas na jaki została zawarta itd. , ale gdy sama z niej zrezygnujesz nie dostaniesz zasiłku od razu mimo, że masz przepracowane nawet kilka lat. Zasiłek otrzymasz dopiero po 3 miesiącach od zarejestrowania się w UP i te 3 miesiące zostają obcięte z czasu na jaki są przyznawane zasiłki w Twoim regionie. Np. w okolicach Torunia zasiłki są przyznawane na rok, składasz wypowiedzenie, okres wypowiedzenia kończy się z dniem 30.06. Pierwszego lipca rejestrujesz się w UP, a zasiłek będzie Ci przysługiwał dopiero od 1 października. To oznacza, że pierwsze pieniądze dostaniesz w połowie listopada.
  3. Dodatek aktywizacyjny. Należy Ci się jeżeli masz prawo do zasiłku i w tym czasie sama znajdziesz sobie pracę. Jest to połowa kwoty zasiłku wypłacana przez połowę czasu jaki Ci jeszcze został do końca zasiłku, np. przyznano Ci zasiłek w kwocie 500 zł na rok, po 3 miesiącach sama znalazłaś sobie pracę, więc pozostaje Ci 9 miesięcy/2 = 4,5 miesiąca. To oznacza, że przez 4,5 miesiąca będziesz otrzymywać od urzędu pracy po 250 zł. Tylko, że nie jest to przyznawane z automatu. Jeśli znajdziesz sobie pracę samodzielnie musisz zgłosić ten fakt do urzędu, złożyć wniosek o przyznanie dodatku oraz co miesiąc przynosić od pracodawcy zaświadczenie lub poprosić w kadrach o przesyłanie zaświadczenia do UP, że pracujesz.
  4. Kursy zawodowe. UP oferuje szereg kursów, które mają pomóc w znalezieniu pracy. Prawda jest taka, że większość jest typowo męska, np. operator koparko-ładowarki, magazynier, operator wózków widłowych itd., (oczywiście i w takich zawodach są kobiety :), są też kursy bardziej biurowe, np. rachunkowość małych i średnich przedsiębiorstw oraz kurs na kosmetyczkę czy wizażystkę. Program kursów może się różnić w poszczególnych UP. Myślę, że warto z nich korzystać, bo po pierwsze rozwijasz swoje kwalifikacje, możesz spróbować nowych rzeczy lub rozwinąć umiejętności, które już masz zupełnie ZA DARMO, a w CV nie będzie pustej dziury pod tytułem BEZROBOCIE tylko możesz powiedzieć, że w tym czasie czegoś się uczyłaś. Nie dość, że ty nie zapłacisz nic za kurs to jeszcze zapłacą Tobie. Tak, każda spędzona na kursie godzina jest płatna, UP zwraca nawet koszty dojazdu.
  5. Szkolenie/ kurs który sama sobie wybierzesz. Jeśli w ofercie kursów przedstawionych przez UP nie znajdziesz nic dla siebie możesz napisać wniosek o sfinansowanie innego. Trzeba tylko umotywować to w taki sposób, że dane szkolenie pomoże Ci w znalezieniu pracy lub w samozatrudnieniu.
  6. Staż. Firmy same zgłaszają się do UP aby otrzymać stażystów. Dla nich jest to darmowy pracownik przez np. 6 miesięcy, po tym czasie muszą go zatrudnić na 3 miesiące. Jeśli tego nie zrobią to po prostu dostaną karę – nie będą mogli wziąć innego stażysty przez rok. Przez ten czas kiedy jesteś na stażu firma nie ponosi w związku z Tobą żadnych kosztów. Urząd wypłaca Ci stażowe bezpośrednio, pracodawca nie zgłasza takiej osoby do ZUS, cały czas masz status osoby bezrobotnej i stąd prawo do ubezpieczenia zdrowotnego, koszt medycyny pracy także ponosi urząd. Ty dostaniesz na stażu niecały 1000 zł, ale zawsze lepsze to niż nic, szczególnie gdy nie masz jeszcze żadnego doświadczenia. Możesz też sama zawalczyć o miejsce w swojej wymarzonej firmie. Zaproponuj im siebie jako stażystę i przedstaw korzyści jakie z tego płyną jeśli jeszcze nie współpracują z UP.
  7. Prace interwencyjne, zatrudnienie wspierane, dotacja na utworzenie stanowiska pracy. Jeśli walczysz o stanowisko w danej firmie możesz jako swój atut podać to, że jesteś zarejestrowana w UP i dzięki zatrudnieniu Ciebie firma może zyskać ( o ile w danym czasie trwa nabór wniosków, sprawdzaj to na bieżąco). Przy pracach interwencyjnych jest to aktualnie kwota ok. 830 zł miesięcznie dla pracodawczy przez 6 miesięcy, a musi zatrudniać pracownika min. 9 miesięcy. Przy dotacji na utworzenie nowego miejsca pracy można dostać ok. 20 tys. zł i trzeba zatrudniać osobę przez rok.
  8. Oferty pracy. Warto przeglądać ogłoszenia na stronie urzędu, czy pytać pracowników o oferty. Czasem sami dzwonią z propozycją jeśli dopasują ogłoszenie do osoby. Nie warto liczyć tylko na nich, trzeba szukać samemu, ale zawsze jest to dodatkowa ścieżka w poszukiwaniu pracy.
  9. Dotacja na założenie działalności gospodarczej. A może marzy Ci się własna firma? Jeśli tak to warto spróbować powalczyć o wsparcie finansowe z UP. Jest to ok. 20 tys. zł. W tym przypadku na pewno musisz uzbroić się w cierpliwość, bo procedury mogą trwać nawet pół roku, a w tym czasie cały czas musisz pozostawać bezrobotna.

Dobra rada !

Zapisując się do UP nie zachowuj się jak na rozmowie kwalifikacyjnej, nie przekonuj nikogo o swojej zajebistości. Na spotkaniu z doradcą zawodowym ustalany jest profil pomocy. Jeśli dostaniesz pierwszy nie kwalifikujesz się do tego żeby otrzymać staż czy skorzystać ze szkolenia, bo UP zakłada, że i tak sobie znajdziesz pracę. Musisz zrobić tak żeby dostać drugi profil, który uprawnia Cię do każdej formy pomocy. Dlatego nie możesz być ideałem przekonanym, że praca sama do Ciebie przyjdzie. Na pewno padnie pytanie czy widzisz jakieś przeszkody w znalezieniu sobie pracy. Odpowiedz, że tak. Może to być np. brak samochodu, co spowoduje utrudniony dojazd, może to być posiadanie dziecka, chora osoba, którą się zajmujesz i wiele innych przeszkód. Absolutnie nie namawiam do kłamania. Po prostu spójrz na siebie i swoją życiową sytuację obiektywnie i postaraj się znaleźć coś co rzeczywiście może utrudnić Ci podjęcie zatrudnienia.

 

Pozdrawiam

Asia !